Dla naturalnego surowca kosmetycznego bezpieczeństwo i znakowanie to dwa różne zadania. Olejek eteryczny może wygodnie mieścić się w swoim poziomie stosowania według IFRA, a mimo to zobowiązywać cię do wymienienia kilku alergenów na opakowaniu. Obowiązek ten wynika z unijnego rozporządzenia kosmetycznego (WE) nr 1223/2009, a dla każdego, kto formułuje z olejkami eterycznymi i absolutami, jest jedną z najczęściej opacznie rozumianych części naturalnego briefu. Ten artykuł wyjaśnia, czego wymaga przepis, dlaczego surowce naturalne dotyka on nieproporcjonalnie i jak przełożyć dane dostawcy na poprawną deklarację.
Czego wymaga UE i kiedy
Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1223/2009 wskazane alergeny zapachowe muszą zostać wymienione indywidualnie na liście składników, gdy występują powyżej ustalonego stężenia. Nie są ukryte w ogólnym terminie „Parfum” (albo „Aroma”), jak inne komponenty zapachowe; po przekroczeniu progu każdy wymieniony alergen pojawia się pod własną nazwą INCI, tak aby konsument mógł go rozpoznać. Obowiązek spoczywa na wyrobie gotowym, więc ocenę musi przeprowadzić osoba wprowadzająca produkt do obrotu — na podstawie danych płynących w górę od dostawcy surowca.
Progi uruchamiające deklarację
To, czy alergen trzeba zadeklarować, zależy od tego, ile go ostatecznie trafia do produktu, oraz od typu produktu. Historycznie limity wynoszą 0,001% (10 ppm) w produktach niespłukiwanych i 0,01% (100 ppm) w produktach spłukiwanych. Niższy próg dla produktów niespłukiwanych odzwierciedla przedłużony kontakt ze skórą: krem do twarzy albo perfumy zostają na skórze godzinami, więc do uzasadnienia ujawnienia wystarczy mniejsza ilość alergenu niż w produkcie szybko zmywanym. Co kluczowe, wartość odnosi się do stężenia alergenu w wyrobie gotowym w postaci sprzedażowej, a nie do jego poziomu wewnątrz surowego olejku — procent z surowca zawsze trzeba więc przeskalować dawką w formulacji. Surowiec może zawierać 30% linalolu, ale przy dawce 0,2% wnosi on tylko 600 ppm linalolu, a o etykiecie rozstrzyga arytmetyka.
Dlaczego surowce naturalne deklarują kilka alergenów naraz
Tutaj olejki eteryczne zachowują się inaczej niż syntetyczny komponent zapachowy. Naturalny olejek to mieszanina dziesiątek składników, a kilka z nich samo figuruje na liście alergenów. Linalol, limonen, cytronelol, geraniol, cytral, eugenol i kumaryna to zwyczajne komponenty popularnych botaników. Jeden naturalny surowiec może więc nieść dwa, trzy albo więcej wymienionych alergenów jednocześnie, a umiarkowana dawka jednego olejku potrafi przepchnąć je wszystkie ponad próg razem. Nuta cytrusowa wnosi limonen i cytral; nuta różana albo geraniowa wnosi cytronelol i geraniol. Lista deklaracji rośnie tym szybciej, im bardziej naturalna jest kompozycja zapachowa.
Rozszerzona lista z 2023 roku
Pierwotne ramy nazywały około dwóch tuzinów pojedynczych alergenów. Rozporządzenie (UE) 2023/1545 znacząco je rozszerzyło, dodając wiele kolejnych nazwanych substancji wymagających indywidualnej deklaracji — w tym dalsze terpeny i konkretne cząsteczki występujące naturalnie, powszechne w olejkach eterycznych. Zmiana wchodzi z okresami przejściowymi, a nie z dnia na dzień, więc produkty już obecne na rynku i produkty nowo wprowadzane podlegają innym terminom. Ponieważ rozszerzenie dodaje cząsteczki obfite w surowcach naturalnych, jego praktyczny skutek dla formulacji na olejkach eterycznych jest większy niż dla tych opartych głównie na syntetykach. Zawsze potwierdź aktualną listę i obowiązujące daty przed zatwierdzeniem etykiety, zamiast polegać na historycznym wyliczeniu.
Od danych dostawcy do deklaracji
Samo obliczenie jest proste, gdy ma się dane wejściowe. Każdy surowiec powinien przychodzić z oświadczeniem alergenowym, popartym profilem GC-MS partii kwantyfikującym istotne składniki, oraz z CoA potwierdzającym tożsamość. Ponieważ skład naturalny zmienia się z gatunkiem, chemotypem, zbiorem, a nawet partią destylacji, dane na poziomie partii liczą się najbardziej wtedy, gdy dawka leży blisko progu — ogólny procent potrafi po cichu przesunąć alergen spod limitu ponad niego. Pomnóż procentową zawartość alergenu w olejku przez dawkę olejku w formulacji, zsumuj wkłady tego samego alergenu z różnych składników i porównaj każdą sumę z progiem 10 ppm albo 100 ppm. Wszystko na poziomie limitu lub powyżej zostaje zadeklarowane; wszystko poniżej jest zapisane, ale nie znakowane. Poniższa instrukcja rozpisuje ten proces krok po kroku, dzięki czemu naturalna kompozycja zapachowa kończy z deklaracją dokładną, możliwą do obrony i łatwą do ponownego sprawdzenia, gdy zmieni się partia, dawka albo dostawca.